Facebook

Podsumowanie zaległej 13. kolejki IV ligi dolnośląskiej

Kolejna seria spotkań w IV lidze dolnośląskiej za nami! Tym razem zespoły rozegrały zaległą 13. kolejkę, która w pierwotnym terminie została odwołana z powodu obfitych opadów śniegu. Oczywiście nie zabrakło emocji i wrażeń, planowych i niespodziewanych zwycięstw.

W trzynastej kolejce cztery zwycięstwa zaliczyli gospodarze i cztery goście. Padło 28 bramek, w tym 13 zdobyły zespoły występujące na własnym boisku, a 15 padło łupem drużyn przyjezdnych.

Piast Zawidów - AKS Strzegom 1:0 (1:0)
Tomasz Grabowski

- Wygraliśmy zasłużenie. Potrafiliśmy przede wszystkim wykorzystać błąd przeciwnika i zdobyć gola - powiedział dla Słowa Sportowego wiceprezes Piasta, Janusz Kuszaj. Bramkę na wagę zwycięstwa i czwartej pozycji po jesieni zdobył najlepszy strzelec zespołu Tomasz Grabowski, który strzelił dziesięć bramek.

Miedź II Legnica - Orla Wąsosz 2:1 (0:1)
Patryk Murawski (dwie) - Tomasz Dąbrowski

Po pierwszej części gry Orla prowadziła i wydawało się, że jest w stanie zdobyć trzy punkty, jednak w drugiej Miedź II zdominowała rywala i zdobyła dwie bramki. Bohaterem okazał się Patryk Murawski, zdobywca obu goli.

Sokół Wielka Lipa - Olimpia Kowary 0:1 (0:0)
Marcin Smoczyk

Hit kolejki dla Olimpii, dla której zwycięskie trafienie zaliczył Marcin Smoczyk. - Nasze ostanie wyniki nie są dziełem przypadku - stwierdził w Słowie Sportowym menadżer Olimpii, Tomasz Dudziak. Na wiosnę oba zespoły powalczą o III ligę.

Karkonosze Jelenia Góra - Pogoń Oleśnica 3:0 (0:0)
Artur Milewski, Marcin Krupa, Klim Khodzamkulov

Udane zakończenie jesieni w Jeleniej Górze. Karkonosze, mimo że do przerwy bezbramkowo remisowały z Pogonią to odniosły w pełni przekonywujące zwycięstwo, gdy w drugiej połowie gry zdobyli trzy bramki.

Orkan Szczedrzykowice - Łużyce Lubań 2:5 (1:1)
Paweł Pytlarz, Marcin Kaczmarek - Paweł Jakimowicz (dwie), Grzegorz Skwara (dwie), Marek Majka

Spora niespodzianka w Szczedrzykowicach, gdzie Orkan zdecydowanie przegrał z Łużycami, które tym samym zmazały plamę po blamażu w Legnicy. - Nie złożymy broni w walce o pozostanie w tych rozgrywkach - mówił na łamach Słowa Sportowego trener Łużyc, Grzegorz Juszczyk.

Nysa Zgorzelec - Nysa Kłodzko 1:4 (1:1)
Tomasz Komarzyniec - Kamil Kowalski (dwie), Jarosław Dędys, Łukasz Tracz

Podobna sytuacja, co w Łużycach, także w Kłodzku. Kłodzczanie zdobyli cenne trzy punkty, odnosząc gładkie zwycięstwo w Zgorzelcu, z Nysą, której ostatnie rezultaty wołają o pomstę do nieba, a dodatkowo zespół opuścił trener, Remigiusz Gryglak. - To najmniejszy wymiar kary - mówił po meczu trener Nysy, Paweł Adamczyk.

Piast Żmigród - Piast Nowa Ruda 4:3 (3:2)
Artur Monasterski (dwie), Dariusz Zalewski, Grzegorz Sawicki - Daniel Horka, Krzysztof Mika, Ziemowit Cichacki

Kapitalny mecz w Żmigrodzie. Kibice obejrzeli siedem bramek, a gospodarze pokonali gości, którzy mimo że pozostawili po sobie bardzo dobre wrażenie to wyjeżdżali, że Żmigrodu z niczym i na wiosnę będą walczyli o pozostanie w lidze. Z kolei miejscowi przezimują na drugim miejscu w stawce.

Granica Bogatynia - GKS Kobierzyce 0:1 (0:0)
Piotr Kozłowski

Grający w osłabionym składzie przyjezdni, bez Krzysztofa Sucheckiego i Alana Reszki wygrali na trudnym terenie w Bogatyni, z Granicą, a jedyną bramkę zdobyli w doliczonym już czasie gry. Gola zdobył Piotr Kozłowski i tym samym GKS został liderem rozgrywek, będąc głównym kandydatem do awansu.

Plus 13. kolejki - Łużyce Lubań. Zawodnicy z Lubania potrafili się podnieść po kompromitującej porażce w Legnicy, z rezerwami Miedzi i wygrali w Szczedrzykowicach, z Orkanem.

Minus 13. kolejki - Orkan Szczedrzykowice. Gracze Orkara ponieśli bardzo zaskakującą porażkę z Łużycami Lubań, której zupełnie nikt się nie spodziewał i fatalnie zakończyli jesienne zmagania.

Foto: JG24.pl