Facebook

Michalczyk jedną nogą w najlepszej czwórce ME

Reprezentacja Polski kobiet U-17 z Patrycją Michalczyk (na zdjęciu) w składzie miała stanąć przed szansą na historyczny awans do finałów mistrzostw Europy. Decydujące spotkania turnieju rozgrywanego w Austrii zostały jednak odwołane z powodu niesprzyjających warunków atmosferycznych.

Zawodniczka Nysy Kłodzko przebywała wraz z reprezentacją w Austrii. To tam rozgrywana była druga runda kwalifikacyjna do mistrzostw Europy kobiet do lat 17 w sezonie 2012/2013. W pierwszym meczu Reprezentacja Polski pokonała Irlandię 2:1 (1:0). Dwa dni później polki rozbiły Norwegię 3:0 (1:0). W obydwu tych meczach od pierwszej do ostanie minuty na boisku przebywała Patrycja Michalczyk.

- Mecze nie należały do łatwych, ale też wiedziałyśmy, że potrafimy je wygrać. Pierwszy mecz był bardzo zacięty, co prawda prowadziłyśmy grę do samego końca, lecz chwila nie uwagi pod koniec spowodowała stratę jednej bramki. Z Norwegią wyszłyśmy na boisko pewne swojego celu. Norweżki przeważały, lecz to my strzelałyśmy bramki – opowiada na co dzień zawodniczka Nysy Kłodzko, występująca w zespole juniorów młodszych.

Polska po dwóch meczach miała na swoim koncie komplet punktów, a Norwegia i Austria po trzy oczka. - Te dwa mecze podbudowały nas bardzo optymistycznie na to że mecz z Austrią to będzie ten, który da nam wymarzony awans do najlepszej czwórki w Europie. Turniej oraz swoją grę na boisku zaliczam do jednego z lepszych. Jako zespół spisałyśmy się w oczach trenera bardzo dobrze. Był bardzo zadowolony z naszej postawy na jak i poza boiskiem – dodaje Michalczyk. W rozegraniu ostatniej serii przeszkodziły warunki atmosferyczne. Organizacja turnieju grupy drugiej przez austriackich działaczy stała na bardzo słabym poziomie.

Pierwsze mecze miały zostać rozegrane we wtorek, ale z powodu nieprzygotowanych boisk w St. Polten oraz Neulengbach odbyły się dzień później. - Warunki atmosferyczne znów dały o sobie znać, ale jestem przekonany, że boiska mogły zostać przygotowane do gry - mówi selekcjoner Zbigniew Witkowski. - Co więcej, w okolicy znajdują się dwa sztuczne boiska spełniające wymogi UEFA, ale organizatorzy nie zadbali o ich rezerwację. Razem z Norwegami i Irlandczykami jesteśmy mocno zdegustowani postawą miejscowych organizatorów – dodał szkoleniowiec Polski.

Odwołane mecze mają się odbyć 14 lub 20 kwietnia. Niewiadomą pozostaje miejsce rozegrania spotkań.

1. Polska          2      6     5-1
2. Norwegia     2      3     2-3
3. Austria        2      3     4-3
4. Irlandia        2      0     2-6