Facebook

Pierwszy krok w stronę utrzymania


Koszykarze Zetkamy Dorala Nysy Kłodzko, przy dopingu kłodzkich kibiców, wygrali w Inowrocławiu z tamtejszą Notecią w pierwszym meczu play-out! Jutro liczymy na kolejny krok!

Poniżej relacja z meczu.

NOTEĆ INOWROCŁAW – DORAL NYSA KŁODZKO 74:78 (11:12, 26:12, 15:29, 22:25)
Noteć: Adamczewski 28, Grod 16, Maciejewski 12, Sroczyński 10, Lisewski 4, Szczepanik 4, Bielecki 0, Wierzbicki 0. Nysa: Bluma 24, Leńczuk 11, Kowalski 8, Wojciechowski 7, Kasiński 6, Lipiński 6, Muskała 6, Sanny 6, Kliniewski 2, Weiss 2.

Pierwsza kwarta na remis, druga dla gospodarzy, trzecią wygrali kłodzczanie, więc wszystko rozstrzygnęło się w ostatnich 10 minutach – tak w telegraficznym skrócie wyglądał pierwszy mecz fazy play-out pomiędzy Notecią, a Nysą. Do Inowrocławia stawiła się spora grupa kłodzkich kibiców, którzy przez całe spotkanie wspierali swój zespół.  

Pierwsza ćwiartka zakończyła jednopunktowym prowadzeniem miejscowych (13:12). W drugiej brylowała już Noteć, siłą napędową byli jej liderzy, do tego doralowcy gorsi byli w zbiórkach i na przerwę schodzili, przegrywając 24:37.

Trener Radosław Hyży odmienił w przerwie swój zespół, bo Nysa w trzeciej kwarcie zaprezentowała się rewelacyjnie (26:12). Doralowcy w pewnej fazie zdobyli 14. punktów z rzędu i przed ostatnią, decydującą fazą, wygrywali 53:52.

Początek czwartej kwarty był wyrównany, dopiero pod koniec meczu na prowadzenie wyszli doralowcy, którzy utrzymali je do końcowej syreny. Najlepiej punktującym zawodnikiem w szeregach Nys był Marcin Bluma (24 punkty).

Kłodzczanie zwyciężyli 78:74 i tym samym pierwsze starcie dla Nysy. W niedzielę druga runda walki o utrzymanie. Początek meczu także o 18.00. Przypominamy, gramy do trzech zwycięstw.