Facebook

Koszykarze o nadchodzącym sezonie [część 2]

Prezentujemy kolejne wypowiedzi koszykarzy. Tym razem o cele i szanse Nysy w nowy sezonie II ligi pytamy trenera Marcina Radomskiego, Artura Baryczę i Bartosza Wyrwasa.


TRENER MARCIN RADOMSKI

- Czeka nas jeszcze dużo pracy, bo podczas przygotowań nie omijały nas kontuzje. Nowi gracze na pewno są wzmocnieniem zespołu. Zmieni się układ całej drużyny i sposób w jaki będziemy musieli grać.
- Od kiedy ta faza play-off powstała, to jest ona celem każdej drużyny. To jest także nasz cel. Musimy jednak dużo pracy włożyć, aby ten cel osiągnąć, a jest on jak najbardziej w naszym zasięgu. Potencjał drużyny musi być w 80-90 % wykorzystany, a to nie jest łatwe.
- Pierwsze trzy mecze to nie będą łatwe, na początku sezonu nikt nie jest pewien swoje formy i ciężko teraz rokować co do pierwszych meczów. My jej nie jesteśmy pewni, a to przede wszystkim z uwagi na te kontuzje.  

ARTUR BARYCZA:
- Nasz plan minimum to jest 6-7 siódme miejsce, a jak się uda ugrać coś więcej to będzie to z korzyścią dla zespołu.
- Mamy trudny terminarz na początek, ale wychodzimy z założenia, że w każdym meczu trzeba walczyć o zwycięstwo, nie patrząc na rywala. Będziemy chcieli zaprezentować się jak najlepiej od samego początku sezonu.

BARTOSZ WYRWAS
-  Zrobimy co w naszej mocy, aby zakwalifikować się do fazy play-off. Jednak nie zakładamy sobie jakiegoś konkretnego miejsca tylko chcemy grać z meczu na mecz o zwycięstwo.