Facebook

Zapowiedź: Kibice pilnie potrzebni koszykarzom!

To jedno z najważniejszych spotkań w tym sezonie dla koszykarzy Dorala Nysy Kłodzko. Jeśli kłodzczanie chcą przedłużyć swoją grę w fazie play-off to muszą pojedynek z faworyzowanym GKS Tychy, wygrać. A powinno to udać się przy wsparciu kibiców!

W pierwszym spotkaniu trener Marcin Radomski miał do dyspozycji tylko siedmiu zdrowych graczy. W sobotę ma być inaczej, bo we wtorek do zajęć wrócił Maciej Lepczyński, a dzień później Jakub Gadomski. Obydwaj gracze powinni być gotowi do gry, bo w pierwszym meczu ich brak był odczuwalny. Przypomnijmy, w Tychach lepsi byli gospodarze, którzy wygrali 53:68.

- Brak łatwych punktów z szybkiego ataku, słaba skuteczność z dystansu, 19 strat i 5 zbiórek w ataku to główne przyczyny porażki. Jeżeli u siebie utrzymamy obronę, a z wymienionych czynników ataku poprawimy chociaż dwa, to przy gorącym dopingu naszych kibiców wygramy – mówił po pierwszym spotkaniu szkoleniowiec Nysy. - Jestem przekonany, że oba zespoły pokażą dobrą koszykówkę. Zachęcam kibiców, bo warto przyjść na ten mecz. Tychy to mocna ekipa i żeby ją ograć musimy zagrać na wysokim poziomie, konsekwentnie i uważnie do ostatnich minut – dodaje wiceprezes klubu, Jerzy Sierakowski.

Jeśli doralowcy chcą pozostać w grze, to muszą sobotnie spotkanie wygrać (gra się do dwóch wygranych). Drugie spotkanie odbędzie się w sobotę (22.03.) o godz. 17:00 w Kłodzku.