Facebook

"Na papierze jesteśmy najsilniejsi"

Od zeszłego wtorku zespół koszykarzy Dorala Nysy Kłodzko przygotowuje się do jubileuszowego sezonu na parkietach II ligi. Na pierwszym treningu była okazja porozmawiać z trenerem i wiceprezesem klubu o planach na nowy sezon.

Klubowi udało się zachować podstawowych zawodników, a na stanowisku trenera pozostał szkoleniowiec Marcin Radomski. - To prawda, rozmowy się wydłużyły, ale chodziło o ustalenie pewnych kwestii i detali. Wszystko odbyło się tak, jak powinno - powiedział trener MKS. Kadrę wzmocniło dwóch koszykarzy, znany dobrze kłodzkim kibicom Michał Płatek oraz były zawodnik Pogoni Prudnik, Szymon Kucia. - Po pierwszej rundzie drużyna nabrała doświadczenia, chłopcy lepiej się poznali i dzisiaj zatrzymując trzon ten drużyny będziemy korzystali z tego doświadczenia. Dokładając od tego dwóch nowych zawodników, którzy na pewno będą wzmocnieniem, myślę, że uzyskujemy dobrą mieszankę - mówi Marcin Radomski.

Ponadto do zespołu dołączą dwaj juniorzy, Mateusz Poręba i Łukasz Rozmus. - Jest to grupa młodych obiecujących zawodników. Mam nadzieje, że ten sport w wykonaniu seniorskim będzie oddziaływał na nich mobilizująco i będą pomagać drużynie sportowo oraz duchowo - dodaje Jerzy Sierakowski.

W poprzednim sezonie doralowcy zajęli ósme miejsce po rundzie zasadniczej, odpadając w pierwszej fazie play-off z GKS Tychy. Teraz nikt o celach otwarcie nie chce mówić. - O miejscach nie chciałbym dyskutować, ale w tym składzie kadrowym stać nas na awans do drugiego etapu rozgrywek, czyli do grupy walczącej o awans do I ligi - mówi wiceprezes klubu. - Do tego jakiś pech, urazy, a my nie mamy aż tak szerokiej kadry, aby sobie z tymi kontuzjami radzić. Jeśli one będą nas omijały to będzie wszystko w porządku i wtedy te miejsca będą wysokie - dodaje M. Radomski.  
To będzie dla Nysy dziesiąty, jubileuszowy występ na poziomie drugiej ligi. Dotychczas najlepiej kłodzcy koszykarze spisali się w 2010 roku. Zespół po niewielkich zmianach kadrowych zajął wtedy drugie miejsce po rundzie zasadniczej. Walkę o pierwszą ligę kłodzczanie przegrali dopiero w fazie play-off z zespołem Sudetów Jelenia Góra, który uzyskał bezpośredni awans. Z kolei zawodnik Maciej Lepczyński został wybrany do pierwszej piątki rozgrywek najlepszych zawodników.

W sezonie 2014/2015 Nysa będzie rywalizować w grupie D, gdzie zagrają drużyny z zachodniej części Polski (Basket Suchy Las, Obra Kościan, Muszkieterowie Nowa Sól, Sudety Jelenia Góra, Polonia 1912 Leszno, MKS Kalisz, Sokół Międzychód, Rawię Rawicz, Górnika Wałbrzych i Śląska Wrocław). - Mamy dużo nowych zespołów z którymi nie graliśmy. Na dzień dzisiejszy na papierze wyglądamy jako jedna z najmocniejszych drużyn i tak do tego będziemy podchodzić. W każdym meczu walczymy o zwycięstwo i przystąpimy do nich w roli faworyta, bo po naszej stronie będzie doświadczenie i presja z którą my będziemy musieli sobie poradzić - mówi kłodzki trener. 

Nim doralowcy rozpoczną rozrywki ligowe to formę sprawdzą w trzech turniejach. Najpierw zagrają w Wałbrzychu o Puchar Dolnego Śląska (seniorzy i juniorzy), potem w Kątach Wrocławskich, a na koniec w Jeleniej Górze.