Facebook

Nysa na szóstkę! [foto]


Łatwe i wysokie zwycięstwo zanotowali w Złotym Stoku piłkarze Nysy Kłodzko.

Poniżej relacja i zdjęcia.

KLASA "O" SENIORÓW: UNIA ZŁOTY STOK – MKS NYSA KŁODZKO 0:6 (0:3)
Bramki: 0:1 Sule Ayinla (8), 0:2 Łukasz Tracz (37), 0:3 Kamil Kowalski (40), 0:4 Łukasz Tracz (48), 0:5 Kamil Kowalski (66), 0:6 Sule Ayinla (78). Unia: Klecko - Mazur, Markowski, Kliś, Jankowski, Brysiak, Miśkiewicz, Ludwiczak, Faron, Andruszko, Wysoczański. Nysa: Dżendżera - Konowalczyk, Łazarowicz, Osicki, P. Cebulski (65 Słomka), Horka, Trześniowski, Tracz (65 J. Cebulski) Bońkowski (69 Ciupider), Kowalski (86 Wojtal), Ayinla.

Dostępne są GALERIA ZDJĘĆ.

Z drugiego miejsca rozpoczynała zmagania w Złotym Stoku zespół Nysy. Dzień wcześniej swój mecz wygrał Górnik Boguszów-Gorce i to on wskoczył na pierwsze miejsce. Nysa w rundzie wiosennej rozegrała trzy spotkanie i zagrało w nim trzech rożnych golkiperów. Po Radosławie Bochenie, Janie Borkowskim teraz między słupkami pojawił się Artur Dżendżera.

Młody bramkarz Nysy w pierwszej połowie strasznie się wynudził, w przeciwieństwie do Bartosza Klecko. Ten niespełna 17-letni zawodnik puścił w pierwszej połowie trzy bramki, ale i tak uchronił swój zespół od kompromitacji. -Od samego początku byliśmy stroną dominującą pod względem liczby podań, posiadania piłki oraz sytuacji bramkowych - powiedział trener Kamil Krzywda.

Do siatki trafił Sule Ayinla, Łukasz Tracz i Kamil Kowalski. Tama sama trójka wpisała się na listę strzelców w drugiej odsłonie. - W pierwszej połowie raziliśmy nieskutecznością i wynik do przerwy mógł być znacznie wyższy. Po zmianie stron nadal kontynuowaliśmy swój styl gry w pełni zasłużenie wygrywając – podsumował zawody szkoleniowiec MKS.

W najbliższej kolejce na MKS czekają derby z Iskrą Jaszkowa Dolna.