Facebook

Za dużo luzu [foto]


Bez punktów wrócili z Wałbrzycha piłkarze Nysy. 

Poniżej relacja i zdjęcia z meczu.

IV LIGA: GÓRNIK WAŁBRZYCH – MKS NYSA KŁODZKO 2:1 (1:0)
Bramki: 1:0 Dariusz Michalak (rzut karny, 45), 2:0 Wojciech Błażyński (60), 2:1 Alex Fatyanov (85). Nysa: Rosiak – P. Cebulski, Rzeczycki, Adamczyk, Marks, Mróz (64 Kowalski), Ciupider (46 Pierzchalski), Wojtal, Dymek (65 Ayinla), Fatyanov, Bońkowski.

Dostępna jest GALERIA ZDJĘĆ

Dało się zauważyć, że obydwie drużyny grają już bez presji. Kłodzczanie w poprzedniej kolejce dzięki wygranej 2:1 nad Pogonią Oleśnica zapewnili sobie utrzymanie w czwartej lidze. Nysa do meczu z Górnikiem przystąpiła więc na luzie, jednak momentami na zbyt dużym luzie...

W pierwszej odsłonie więcej z gry mieli gospodarze, ale nie potrafili pokonać świetnie dysponowanego między słupkami Patryka Rosiaka. Podopieczni Krzysztofa Konowalczyka jak już zaatakowali, to powinni cieszyć się z gola. Zespołową akcję uderzeniem zamknął Michał Wojtal, ale trafił w słupek. Prowadzenie Nysie mógł dać również Adam Bońkowski, którego uderzenie, po wybiciu piłki przez golkipera, w niewielkiej odległości minęło pustą bramkę Górnika.

Gdy wydawało się, że pierwsza połowa zakończy się bezbramkowym remisem, to błąd w wyprowadzeniu przerodził się w stratę futbolówki i następnie faul w polu karnym. Z jedenastu metrów nie pomylił się Dariusz Michalak i było 1:0 dla miejscowych. Po godzinie gry wałbrzyszanie prowadzili 2:0.

- Przegraliśmy zasłużenie. Górnik dzisiaj był od nas po prostu lepszy. Mimo tego, że w końcówce mogliśmy pokusić się o remis i na pewno kosztowało to dużo nerwów gospodarzy – podsumował trener Krzysztof Konowalczyk.

Na pięć minut przed końcem meczu, gola kontaktowego zdobył Alex Fatyanov, wykorzystując dogranie od Sulego Ayinla. Już w doliczonym czasie gry bliski doprowadzenia do remisu był Kamil Kowalski, ale wynik pozostał bez zmian.

- Teraz myślimy o zagraniu dobrego meczu z liderem rozgrywek na koniec sezonu – dodał kłodzki szkoleniowiec. W ostatniej serii gier MKS podejmie na własnym boisku Foto-Higienę Gać.