Facebook

Remis, który nie cieszy. Dwa niewykorzystane karne


To kolejny mecz z udziałem Nysy, gdzie nie brakuje w nim emocji i zwrotów akcji. Pozytywne obraz zaciera ponownie brak zwycięstwa. A bohaterem znów Bartłomiej Gawdanowicz, który w doliczonym czasie gry wybronił rzut karny.
 

27.KOLEJKA IV LIGI: MECHANIK BRZEZINA - NYSA KŁODZKO 2:2 (1:1)
Bramki: 1:0 Arkadiusz Markowski (2), 1:1 Adam Bońkowski (14), 2:1 Arkadiusz Markowski (70), 2:2 Krzysztof Pietrzykowski (72). Nysa: Gawdanowicz - Kierkiewicz, Barski, Mróz, Kolesnyk, Pietrzykowski, Ciupider (20 J. Cebulski), Bońkowski, Gręda (67 Pierzchalski), Tracz (90 Siekaniec), Kotfas (67 Satanowski). 

W środku tygodnia kłodzczanie wybrali się w daleką podróż do Brzeziny. W składzie znaleźli się rekonwalescenci: Szymon Brandl, Piotr Satanowski, Tomasz Pierzchalski i Mikołaj Kotfas. Ten ostatni zagrał od pierwszej minuty, a dwójka zawodników z pola pojawiła się w drugiej części meczu.

Już w 2. minucie gospodarze cieszyli się z prowadzenia. Do remisu nieco ponad dziesięć minut później doprowadził Adam Bońkowski. Piłkarz ten na początku drugiej połowy mógł wyprowadzić Nysę na prowadzenie, ale nie wykorzystał jedenastki. 

Sytuacja ta zemściła się w 70. minucie, gdy Arkadiusz Markowski po raz kolejny trafił dla Mechanika. Nie minęło 120 sekund, a znów był remis, tym razem na listę strzelców wpisał się Krzysztof Pietrzykowski.

- Samo spotkanie toczyło się z naszą przewagą. Nawet postronne osoby dziwiły się, jak nie udało nam się wygrać tego spotkania – mówił trener Krzysztof Konowalczyk. Nysa mogła wracać do Kłodzka bez punktu, ale po raz kolejny bohaterem MKS został Bartłomiej Gawdanowicz. Golkiper w doliczonym czasie gry obronił rzut karny i mecz zakończył się wynikiem 2:2.

Dla Nysy to już trzecie spotkanie, gdzie powinna przechylić szalę zwycięstwa na swoją korzyść. Strata punktów w meczach z Unią Bardo  (2:2), Orłem Lubawka (1:1) i teraz Mechanikiem powoduje, iż do bezpiecznego miejsca w tabeli (12. lokata) traci osiem punktów...

W sobotę do Kłodzka przyjadą rycerze wiosenny. O godz. 17:00 kłodzczanie zmierzą się z MKP Wołów.