Facebook

P. Adamczyk: "Przeżywaliśmy ciężkie chwile..."

W końcu pierwszy zespół Nysy ma powody do radości. Kłodzczanie odnieśli pierwsze zwycięstwo w IV lidze, ogrywając 3:1 Miedź II Legnica. Jak przyznał trener Paweł Adamczyk zwycięstwo nie przyszło wcale łatwo, zwłaszcza w drugiej odsłonie jego zespół praktycznie całą jedenastkę bronił się przed skomasowanymi atakami rywali.

- Od początku byliśmy nastawieni na grę z kontry. Wiedzieliśmy, że Miedź traci dużo bramek. W pierwszej połowie wykorzystaliśmy dwie sytuacje po szybkich kontrach. 

- W drugiej części meczu przeżywaliśmy ciężkie chwile. Weszli zawodnicy z pierwszego zespołu i zostaliśmy zamknięci praktycznie w naszym polu karnym. W tym okresie straciliśmy też bramkę.

- W porę udało nam się wyprowadzić skuteczną kontrę i strzelić gola po którym gra się wyrównała. Zarówno my jak i przeciwnik mieliśmy swoje szanse do strzelenia bramek. Sytuacji sam na sam nie wykorzystał choćby Paweł Cebulski czy Wojciech Galiński.