Facebook

Pierwszy test na plus [foto]


Beniaminek czwartej ligi pierwszy sparing ma za sobą. Nysa rywalizowała towarzysko w Jedlinie-Zdroju. Padło pięć bramek, a w barwach MKS zobaczyliśmy pięciu nowych zawodników. 

Poniżej relacja, wypowiedzi oraz zdjęcia.

MECZ TOWARZYSKI: KS ZDRÓJ JEDLINA ZDRÓJ – MKS NYSA KŁODZKO 2:3 (2:1)
Bramki: 0:1 Łukasz Wiącek, 1:1 Bartosz Chabrowski, 2:1 Bartosz Chabrowski, 2:2 Mikołaj Łazarowicz, 2:3 Krzysztof Konowalczka. Nysa (I połowa): Borkowski – Mirzyński, Adamczyk, Łazarowicz, Słomka, Horka, Wojtal, Bońkowski, Wiącek, Kowalski, Dereń. Nysa (II połowa): Niewęgłowski – Wiącek, Adamczyk, Sasinowski, Konowalczyk, Pierzchalski, Dędys, Bońkowski, P. Cebulski, Ayinla, Matusik.

Zobacz GALERIĘ ZDJĘĆ.

Od meczu ze Zdrojem rozpoczęli serię meczów towarzyskich piłkarze Nysy Kłodzko. – Wynik w tym meczu był nieistotny. Plan był taki, aby długo utrzymywać się przy piłce i cierpliwie rozgrywać futbolówkę z dużą ilością podań. A to naprawdę fajnie wyglądało. Cieszy również dobra postawa młodych nowych zawodników, którzy zagrali dobre zawody – mówił trener Krzysztof Konowalczyk.

W Nysie wystąpiło pięciu nowych graczy. W pierwszej połowie w obronie zobaczyliśmy Mateusza Adamczyka (ostatnio Pogoń Duszniki Zdrój) oraz Marcina Mirzyńskiego (FC Academy Wrocław). Kolejnym graczem był Łukasz Wiącek, który otworzył wynik meczu sparingowego. Jednak później dwa trafienia zanotowali miejscowi, a konkretnie najskuteczniejszy zawodnik minionego sezonu w lidze okręgowej, Bartosz Chabrowski.

Tym samym Zdrój zszedł na przerwę, prowadząc 2:1. W drugiej połowie na placu gry pojawiła się już nieco inna jedenastka Nysy. Wraz z nią szansę otrzymał Dominik Matusik, a listę nowych graczy uzupełnił Grzegorz Dereń, który wystąpił od pierwszej minuty. To młody zawodnik (1998 rocznik), piłkarz Łomniczanki Stara Łomnica, który w minionym sezonie A Klasy zdobył 29. bramek (drugie miejsce w klasyfikacji).

Do remisu doprowadził Mikołaj Łazarowicz, a wynik na 3:2 ustalił Krzysztof Konowalczyk. - Na tym etapie przygotowań ten mecz był lepszy, niż się spodziewałem – dodał kłodzki szkoleniowiec.

Kolejny mecz kontrolny kłodzczanie rozgrają w środku tygodnia. Rywalem będzie ARS Football Dzierżoniów, drużyna złożona z zawodników pochodzących z Brazylii oraz Korei Południowej.