Facebook

Wypowiedzi po meczu Nysy z Orłem


Szkoleniowiec Nysy tonował nastroje po wysokim zwycięstwie, z kolei trener z Ząbkowic Śląskich miał pretensje do pracy arbitra.

Krzysztof Konowalczyk, trener MKS Nysa Kłodzko:
- Wynik i rozmiary takiej wygranej muszą cieszyć. Wygranej w takich rozmiarach nikt się nie spodziewał, byliśmy skuteczni i wykorzystali swoje sytuacje. Jednak rywali też trzeba pochwalić za samą grę i mimo wysokiego zwycięstwa, stąpamy twardo po ziemi.

Tomasz Oleksy, trener Orła Ząbkowice Śląskie:
- Przegraliśmy zasłużenie, byliśmy słabsi od rywala w każdym elemencie rzemiosła piłkarskiego. Ten mecz od początku nam się nie układał, dostaliśmy przypadkową bramkę, musieliśmy grać wyżej, bo goniliśmy wynik. To też pasowało Nysie, która bardzo dobrze czuje się w ataku szybkim i to dzisiaj pokazali.
- Nie chcę się usprawiedliwiać, ale należały nam się dwa rzuty karne, przy stanie 0:1 za zagranie ręką i przy stanie 1:3 za faul.