Facebook

Zapowiedź: Drugi wyjazd w sezonie


W trzeciej serii gier Nysa czeka wyjazdowe potyczka ze Skałkami Stolec. Obydwie ekipy w zgoła odmiennych nastrojach są po dwóch meczach.

Podopieczni Arkadiusza Albrechta zdobyli sześć punktów, a zespół ze Stolca zamyka tabelę z zerowym dorobkiem. Skałki na inauguracje przegrały wysoko, bo 2:7 ze Spartą Ziębice, a następnie uległy 1:4 w Kudowie-Zdroju.

- Trudno próbować odbić się od dna jadąc na mecz w 12 osób. Po pierwszym meczu wypadł nam że składu Galik (złamana ręka) i Satanowski (uraz stopy). Ci, którzy grali dali z siebie tyle na ile było ich stać, choć trzeba otwarcie powiedzieć, że niektórych ta liga przerasta. Wynik spotkania nie oddaje tego jak ten mecz przebiegał. Zabrakło nam niewiele, aby wywieźć z Kudowy-Zdroju przynajmnej punkt. Trzykrotnie nasze strzały lądowały na poprzeczce bramki gospodarzy, a gole na 3:1 i 4:1 gospodarze zdobyli po kontrach w ostatnich minutach - powiedział dla portalu em24.plpo meczu z Włókniarzem szkoleniowiec Skałek.

Teraz stolczan czeka pojedynek z Nysą Kłodzko. - Przed nami ciężki sprawdzian, ale najpierw rozmowy z zawodnikami nieobecnymi w Kudowie-Zdroju i treningi, by jak najlepiej przygotować się do kolejnego pojedynku - dodał Piątkowski, który objął zespoł latem, zastępując na tym stanowisku Łukasza Głowaka.

Pojedynek rozegrany zostanie na boisku w Stolcu w sobotę (24.08.) o godz. 17.00.