Facebook

Boniek wrócił do domu


Mistrz Europy amatorów, czołowy zawodnik czwartej ligi wraca do Nysy. Adama Bońkowskiego wiosną ponownie zobaczymy w kłodzkiej drużynie. - Zawsze dobrze jest tutaj wrócić, tym bardziej że jest do wykonania kawał pracy z ludźmi, którzy potrafią grać w piłkę – mówi.

Wychowanek Nysy od sezonu 2019/2020 wypożyczony był do Bielawianki Bielawa. – Grę w Bielawę wspominam bardzo dobrze. Super zawodnicy, atmosfera, szybko złapaliśmy dobry kontakt i nasza gra mogła cieszyć – mówi A. Bońkowski.


W tych rozgrywkach zespół z Bielawy stawiany był jako główny faworyt do pierwszego miejsca, jednak po rundzie jesiennej zajmuje drugą lokatę ze stratą ośmiu punktów do Lechii Dzierżoniów. - Niestety, zawsze brakowało tego czegoś, aby zająć pierwsze miejsce - wyjaśnia i dodaje. - Chciałbym podziękować chłopakom, trenerom i zarządowi za ten czas i życzyć im sukcesów.


Wiosną będzie chciał pomóc w Nysie w utrzymaniu czwartej ligi. - Trenowaliśmy naprawdę na wysokich obrotach pod względem motorycznym. Teraz trzeba dołożyć taktykę, pewność z piłką i myślę, że jesteśmy w stanie to zrobić – zapowiada.

W ten weekend podopieczni Krzysztofa Konowalczyka mają zaplanowany ostatni sparing. Rywalem będzie Słowianin Wolibórz, a 6 marca inauguracja rundy wiosennej w czwartej lidze. Mecze rewanżowe kłodzczanie rozpoczną w Pieszycach z tamtejszą Pogonią.