Facebook

Minimalna, ale zasłużona porażka seniorów [foto]

Czarna niedziela dla Nysy. Czwarty mecz kłodzkiej ekipy kończy się porażką. Po młodzikach, trampkarzach, juniorach młodszych oraz starszych, przegrali także seniorzy. Czwartoligowcy ulegli na własnym boisku 0:1 Piastowi Zawidów.

Dostępna jest GALERIA ZDJĘĆ.

IV LIGA DOLNOŚLĄSKA: MKS NYSA KŁODZKO – KS PIAST ZAWIDÓW 0:1 (0:0)
Bramka:
Krzysztof Mazur (70). Sędziowali: Łukasz Sobiło jako główny oraz Marcin Paszkiewicz i Przemysław Ziarnik (KS Legnica). Żółte karki: Tracz, Słomkia oraz Dareło, Grześkiewicz, Mazur i T. Michalkiewicz. Nysa: Niewęgłowski – Adamczyk, Kulak, Madej, Dędys (55 Cebulski), Głasek, Słomka Wojtal, Bąk, Stopa (68 Ciupider), Tracz (70 Dąbrowski). Piast: Gilewski – Grześkiewicz, Kazimierski, T. Michalkiewicz (58 Woźny), Sareło, Kiewra, Mazur, Myczkowski (68 K. Gorzka), Dzięgielski, M. Michalkiewicz (77 A. Gorzka), Tkacz (90 Kozłowski).

W meczu z Piastem zabrakło między słupkami Jana Borkowskiego. W bramce zastąpił go Daniel Niewęgłowski, który kilkakrotnie uchronił swój zespół przed utratą gola. Sam pojedynek toczony był w ciężkich warunkach. Murawa była śliska, grząska, a pojedynek toczono przy padającym, zwłaszcza w drugiej połowie, obficie deszczu. Mimo to spotkanie mogło się podobać, bo obydwie drużyny nie kalkulowały, tylko grały ofensywie.

W 4. minucie goście trafili do siatki, ale Marcin Michalkiewicz był w momencie oddawania strzału na pozycji spalonej. W odpowiedzi z dystansu uderzał Michał Wojtal, ale futbolówka w niewielkiej odległości minęła słupek bramki strzeżonej przez Gilewskiego. W 22. minucie Krzysztof Mazur próbował zaskoczyć Niewęgłowskiego strzałem z rzutu wolnego, ale golkiper Nysy był na posterunku. Cztery minut później akcja przyjezdni powinni wyjść na prowadzenie, ale Paweł Adamczyk z linii bramkowej zdołał wybić piłkę. Cała akcja Piasta rozpoczęła się po łatwej stracie w środku polu, co pozwoliło piłkarzom z Zawidowa wyprowadzić szybką kontrę, na szczęście Nysy nie zakończoną golem. 

W drugiej połowie przewaga należała do graczy z Zawidowa, ale kłodzczanie bronili się, momentami dość szczęśliwie, przed atakami Piasta. Jeszcze w 67. minucie górą w sytuacji sam na sam był Niewęgłowski, ale kilkadziesiąt sekund później już nie zdołał zapobiec utracie gola. Bezpośrednim strzałem z rzutu wolnego, wykonywanym z bocznego sektora boiska, trzy punkty zapewnił gościom Krzysztof Mazur. Zespół Pawła Adamczyka próbował doprowadzić do remisu, ale strzały z dystansu, czy ze stałych fragmentów gry, nie zaskoczyły golkipera Piasta. Teraz kłodzczanie zagrają na wyjeździe z Orkanem Szczedrzykowicie.

Piast Nowa Ruda - Sokół Wielka Lipa 2:0
Granica Bogatynia - Karkonosze Jelenia Góra 0:2
Olimpia Kowary - Orkan Szczedrzykowice 2:0
Pogoń Oleśnica - Miedź II Legnica 3:1
GKS Kobierzyce - Piast Żmigród 0:0
AKS Strzegom - Łużyce Lubań 5:3
Orla Wąsosz - Nysa Zgorzelec 4:1