Facebook

Wypowiedzi po meczu Nysa-Karolina

Czwarty remis w tym sezonie zanotowała Nysa Kłodzko. Zespół Pawła Adamczyka podzielił się punktami z Karoliną Jaworzyna Śląska (1:1). Mecz komentuje strzelec gola dla kłodzkiej drużyny, Oskar Jaśków oraz trener Karoliny, Roman Szuba. Obaj również wypowiedzieli się co do zagrania piłki ręką w polu karnym przez zawodnika z Jaworzyna Śląskiej.

Oskar Jaśków, napastnik Nysy Kłodzko:
- Na pewno cieszę się ze zdobytego gola. Jednak ta radość byłaby zupełnie inna, gdybyśmy zeszli z boiska zwycięsko.
- To był dla nas ciężki mecz. Szkoda straconych punktów. Mieliśmy zdecydowanie więcej klarowniejszych sytuacji strzeleckich aby zdobyć drugiego gola.
- Nie zmienia to jednak faktu, iż należał nam się rzut karny za zagranie ręką. Arbiter jeśli nie uznał gola, odgwizdując spalonego, to powinien wrócić do wcześniejszej sytuacji i podyktować jedenastkę. 

Roman Szuba, trener Karoliny Jaworzyna Śląska:
- Z przebiegu spotkania wynik remisowy jest sprawiedliwy, chociaż sytuacje do zdobycia bramki miała jedna jak i druga drużyna. 
- Po dobrym meczu z Piastem (red. wygrana 5:0) liczyłem na pewno na więcej w spotkaniu z Nysą, jednak po spotkaniu podział punktów nie powinien krzywdzić żadnej z drużyn.
- Nie dopatrzyłem się ewidentnego zagrania ręką w polu karnym przez mojego zawodnika. Tak krzyczeli zawodnicy z Kłodzka. Z mojej perspektywy nie było to takie przewinienie, po którym arbiter powinien podyktować rzut karny.