Nysa miała swój akcent podczas trwających w tym tygodniu rozgrywek Pucharu Polski na szczeblu centralnym. Mateusz Górski wyeliminował klub z ekstraklasy i awansował ze swoją drużyną do ćwierćfinału. 

Zawodnik ten reprezentował barwy MKS-u przez trzy lata, występując w zespole młodzików. Do Kłodzka trafił z Krosnowic, gdzie rozpoczynał swoją przygodę w tamtejszych w Orlętach. – Grę w Nysie wspominam bardzo pozytywnie. W szatni tworzyliśmy zgrany team, co przekładało się na bardzo dobre wyniki w lidze dolnośląskiej — mówił po opuszczeniu MKS. W przerwie zimowej sezonu 2014/2015 zawodnik przeniósł się z Nysy do FC Academy Wrocław, gdzie trenował do momentu podpisania umowy z wielkim holenderskim klubem. W Ajaxie występował przez ponad dwa lata, grywając w tamtejszych drużynach młodzieżowych.

Bramkarz zadebiutował wówczas m.in. w rozgrywkach Eredivisie U-19 oraz Lidze Młodzieżowej UEFA. Przed startem sezonu 2019/2020 zawodnik powrócił do Polski, aby zasilić szeregi pierwszoligowej Puszczy Niepołomice. W barwach zespołu z zaplecza PKO Ekstraklasy, Górski wystąpił 25 razy, w tym dwukrotnie w pojedynkach Fortuna Pucharu Polski. Podczas ponad 2,2 tysiąca minut gry, goalkeeper 8 razy zachował czyste konto.

W styczniu tego roku trafił na trzeci poziom rozgrywek, do drugoligowego zespołu KKS Kalisz. Golkiper związał się z KKS-em kontraktem obowiązującym do końca przyszłego sezonu, z opcją przedłużenia o rok. Szkoleniowiec Bartosz Tarachulski dał szansę gry Górskiemu w pierwszej rundzie Pucharu Polski, kiedy KKS Kalisz ograł 2:0 Olimpie Elbląg, oraz w kolejne serii gier.

W 1/8 finału jego zespół zmierzył się z Górnikiem Zabrze. – To było ciężkie spotkanie. Przyszło nam rywalizować z doświadczonymi ekstraklasowymi zawodnikami, niektórzy mający po kilkaset meczów w najwyższej klasie rozgrywkowej. Tym meczem pokazałem, że mogę konkurować z Maciejem Krakowiakiem (pierwszy bramkarz KKS Kalisz — red.) jak równy z równym — mówił były zawodnik Nysy.

W regulaminowym czasie gry, mecz zakończył się wynikiem 3:3. Dogrywka również nie przyniosła rozstrzygnięcia i do wyłonienia zwycięzcy potrzebne były rzuty karne. W nich Mateusz Górski obronił jedną jedenastkę, która przy bezbłędnej skuteczności jego kolegów, dała wygrana 5:3 i sensacyjny awans do kolejnej rundy. – Przed meczem trenujemy rzuty karne, ale szkoleniowiec bramkarzy rozpisał mi, kto jak strzela rzuty karne u rywali. Więc to też jego zasługa, a ja to tylko wykonałem — dodał skromnie bramkarz kaliskiego klubu.

Info: własne/KKS Kalisz Fot. Michał Sobczak/KKS Kalisz
Drużyna Mecze Wygrane Remisy Przegrane BR+ BR- Pkt.
1.

Górnik Nowe Miasto Wałbrzych

Mecze 15 Wygrane 12 Remisy 1 Przegrane 2 BR+ 42 BR- 15 Pkt. 37
2.

Zdrój Jedlina-Zdrój

Mecze 15 Wygrane 11 Remisy 3 Przegrane 1 BR+ 59 BR- 17 Pkt. 36
3.

MKS Nysa Kłodzko

Mecze 15 Wygrane 10 Remisy 0 Przegrane 5 BR+ 47 BR- 24 Pkt. 30
4.

Victoria Świebodzice

Mecze 15 Wygrane 9 Remisy 2 Przegrane 4 BR+ 36 BR- 29 Pkt. 29
5.

Iskra Jaszkowa Dolna

Mecze 15 Wygrane 8 Remisy 2 Przegrane 5 BR+ 44 BR- 35 Pkt. 26
6.

LKS Bystrzyca Górna

Mecze 15 Wygrane 7 Remisy 5 Przegrane 3 BR+ 30 BR- 16 Pkt. 26
7.

Zjednoczeni Żarów

Mecze 15 Wygrane 7 Remisy 2 Przegrane 6 BR+ 30 BR- 30 Pkt. 23
8.

Włókniarz Kudowa-Zdrój

Mecze 15 Wygrane 6 Remisy 3 Przegrane 6 BR+ 25 BR- 26 Pkt. 21
9.

Śnieżnik Domaszków

Mecze 15 Wygrane 6 Remisy 2 Przegrane 7 BR+ 33 BR- 31 Pkt. 20
10.

Kryształ Stronie Śl.

Mecze 15 Wygrane 6 Remisy 2 Przegrane 7 BR+ 20 BR- 32 Pkt. 20
11.

Polonia Bystrzyca Kł.

Mecze 15 Wygrane 6 Remisy 2 Przegrane 7 BR+ 33 BR- 31 Pkt. 20
12.

LKS Cukrownik Pszenno

Mecze 15 Wygrane 6 Remisy 0 Przegrane 9 BR+ 28 BR- 36 Pkt. 18
13.

Pogoń Pieszyce

Mecze 15 Wygrane 5 Remisy 1 Przegrane 9 BR+ 25 BR- 42 Pkt. 16
14.

Karolina Jaworzyna Śl.

Mecze 15 Wygrane 3 Remisy 1 Przegrane 11 BR+ 17 BR- 39 Pkt. 15
15.

Piławianka Pilawa Górna

Mecze 15 Wygrane 4 Remisy 0 Przegrane 11 BR+ 24 BR- 38 Pkt. 12
16.

Grom Witków

Mecze 15 Wygrane 0 Remisy 2 Przegrane 13 BR+ 10 BR- 60 Pkt. 2